Menu

Przysposobienie do życia w rodzinie patologicznej

Poradnik dla osób w wieku od dwóch do trzech lat, pozwalający zapoznać się i oswoić z typowymi sytuacjami zdarzającymi się w rodzinach patologicznych. Młody czytelnik znajdzie tu instrukcję, jak radzić sobie ze zdeprawowaną matką i pochodzącym z marginesu społecznego ojcem, jak przymykać uszy na nocne hałasy, jak sprawdzić, czy rodzice nie nadużywają narkotyków i alkoholu, jak zapewnić, aby stosunki małżeńskie uprawiali tylko we dwoje i wiele innych, cennych porad.

(świeżo malowane) Piosenki o przedmiotach codziennego użytku

oranvag

Wiem, że niektórym płaci się za pisanie recenzji przedmiotów w internecie. Czytałem parę takich sponsorowanych tekstów i, szczerze mówiąc, na miejscu tych firm nie dałbym za nie ani grosza. Ale są też odwrotne sytuacje. Dajmy na to, za poniższą, świetną recenzję nie dostanę ani grosza. No ale cóż – takie życie. Uwaga, zaczynam:

Anonimowa chińska maszynko do włosów (zwana również strzyżarką)! To tobie zawdzięczam nienaganny wygląd mojej łysej glacy! To dzięki tobie przez tydzień od strzyżenia wyglądam jak Bruce Willis, tylko że młodziej! Za to gdy zbyt długo się nie widujemy i rzadkie kłaki mi odrastają, staję się niczym wyleniały Jack Nicholson (niestety daleko mi do jego diaboliczności).

Anonimowa chińska maszynko, złożona małymi rączkami w okolicznościach sprawiedliwości społecznej i dystrybuowana pod markami „Adler”, „Babyliss” tudzież „Camry”! Służyłaś mi dwadzieścia lat strzygąc moje rzednące czochradło oraz skracając gąszcz łoniaków moich i mojej żony.

Dwie dekady!, jakież urządzenie w tych czasach tyle wytrzymuje?...

I choć jesteś dwa razy lepsza od maszynek Wiodących Marek, posiadając zarówno tytanowe jak i ceramiczne ostrza, podczas gdy one, mają wyłącznie jedno lub drugie (i to w topowych modelach), to kosztujesz od nich dziesięć razy mniej!

Maszynko, moja maszynko! Postarzeliśmy się razem, z tym że ty niestety trochę też stępiałaś. Nie zrozum mnie źle – gdybyś nazywała się Panasonic, Braun, Wella albo Philips, pewnie już dawno byś się zatarła, nie mówiąc o utracie ostrości. A ty wytrzymałaś dwadzieścia lat! To piękny wiek dla urządzenia mechaniczno-elektrycznego!

Dlatego, moja stara maszynko, udając się do miejsca, z którego ponownie wejdziesz w świat technologicznej samsary, niech pogody ducha dodaje ci myśl, że moja nowa maszynka będzie dokładnie taka sama jak ty.

Doskonałość za 59 złotyh.

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • Gość: [public_enemy] 95.175.3.*

    youtu.be/Ka0zpOUJOls

  • oranvag

    Oooooj, aż z tego wszystkiego musiałem posłychać sobie "Sarenki na mrozie".

© Przysposobienie do życia w rodzinie patologicznej
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci