Menu

Przysposobienie do życia w rodzinie patologicznej

Poradnik dla osób w wieku od dwóch do trzech lat, pozwalający zapoznać się i oswoić z typowymi sytuacjami zdarzającymi się w rodzinach patologicznych. Młody czytelnik znajdzie tu instrukcję, jak radzić sobie ze zdeprawowaną matką i pochodzącym z marginesu społecznego ojcem, jak przymykać uszy na nocne hałasy, jak sprawdzić, czy rodzice nie nadużywają narkotyków i alkoholu, jak zapewnić, aby stosunki małżeńskie uprawiali tylko we dwoje i wiele innych, cennych porad.

Małżeństwo doskonałe

oranvag

Parę tygodni temu media obiegła śmieszna i straszna informacja o intercyzach proponowanych członom towarzystwa ojców poszkodowanych przez sądy. I choć każdy chyba po przeczytaniu tych rewelacji utwierdził się w przekonaniu, że tychże ojców sądy skrzywdziły nie bez powodu, ba powinny nawet wydać im zakaz zbliżania się do jakichkolwiek normalnych ludzi na odległość co najmniej dziesięciu metrów, zastanawiającym pozostaje fakt, że niemal we wszystkich publikacjach pominięto najsmaczniejszą część tego przecieku – zbiór porad umożliwiających zwycięsko przejść przez etap negocjacji „przedintercyzowych”. Szkoda, żeby ta wiedza zaginęła w otchłani czasu, przedrukowuję ją więc tutaj.

(…) Poniższe techniki negocjacyjne, stanowiące przekrój najpopularniejszych strategii stosowanych w negocjacjach biznesowych (pomiędzy mężczyznami) z pewnością nie wyczerpują wszelkich możliwych sytuacji, które przyszła głowa rodziny może napotkać podczas rozmów przedintercyzowych, pamiętać należy także, że dobór metod, którymi będziemy się posługiwać podczas dogadywania szczegółów, powinien być warunkowany rozpoznaniem psychologicznym drugiej strony. Inne strategie zastosujemy wobec kobiet upartych, a inne wobec tych, które są po prostu głupie. (…)


Technika ustępstw – aby dojść do interesującego nas zakresu świadczenia usług, dajmy na to:
• seks oralny raz w tygodniu
• regularny stosunek co dwa dni
• obiady domowe codziennie oraz odświętne w soboty i niedziele
• pranie i prasowanie
wychodzimy od zaprezentowania obowiązków w maksymalnym zakresie, np.:
• ass to mouth codziennie
• stosunek na żądanie, nie mniej niż dwa razy dziennie
• przywożenie drugiego śniadania do pracy
• pranie, prasowanie, naprawy domowe oraz konserwacja samochodu
po czym stopniowo okazujemy naszą wspaniałomyślność, dokonując kolejnych ustępstw, aż nasze założone wymagania zostaną spełnione.

Technika nie ujawniania informacji - polega na wykorzystaniu nie zorientowania w problemie przeciwnika celem wynegocjowania własnego stanowiska. I tak na przykład możemy wśliznąć do intercyzy sformułowanie „dirty Sanchez”, a na pytanie przyszłej żony cóż to znaczy, odpowiedzieć: „dowiesz się po ślubie”.

Technika bagatelki – staramy się dojść do interesującego nas zagadnienia drobnymi kroczkami. Nastawiamy się na stopniowe przełamywanie oporów drugiej strony. I tak na przykład – jeśli żona odmawia wykonania pełnego zbliżenia małżeńskiego raz na dwa dni, proponujemy, żeby przynajmniej dała złapać się za biust raz na Tydzień. Jeśli na to się zgodzi, możemy zasugerować, aby pozwoliła włożyć sobie palec w srom, raz na dwa dni. Jeśli zgodzi się i na to, dokładamy do negocjacji kolejne palce. W ten sposób przygotowujemy ją do głównego porozumienia (penisa). Tą techniką nastawiamy się na stopniowe przełamywanie oporów drugiej strony.

Technika ultimatum - polega na posługiwaniu się działaniami manifestującymi siłę aby zmusić drugą stronę do konstruktywnych rozmów lub do ustępstw. Polega ona na przedstawieniu propozycji w formie ultimatum: albo będziesz brała do buzi, albo z małżeństwa nici.

Technika ataku frontalnego - jest obliczona na skompromitowanie drugiej strony, podważenie jej wiarygodności i autorytetu. Chodzi w niej między innymi o wyprowadzenie przeciwniczki z równowagi, np. przez stwierdzenia:
• wiem, że nie byłaś dziewicą, kiedy się spotkaliśmy
• zauważyłem, że nie uczestniczysz we mszy świętej
• słyszałem, że w nocy chrapiesz

Technika dobry policjant/zły policjant – na negocjacje przedślubne zabieramy mamę („zły policjant”) i to na nią spada ciężar składania wygórowanych żądań („sparzaj pomidorki, zdejmuj kożuszek z kawy” itp.), tymczasem my, zakulisowo jako „dobry policjant” dogadujemy się z przyłą małżonką, mówiąc, że udobruchamy mamę, jeżeli tylko wybranka zgodzi się na dwa stosunki tygodniowo.

(…)Umiejętność negocjowania wymaga głębokiej wiedzy z zakresu wielu dziedzin. Ale też wymaga zdolności, pewnych osobistych predyspozycji i osobistego zaangażowania nacechowanego chęcią wygrywania. Szczególnie ważna jest doskonała znajomość problemów stanowiących przedmiot negocjacji. Przytoczone przykłady metod negocjacji stanowią tylko część tej wiedzy, przy czym celowo starano się o uwzględnienie rozwiązań, które mogą być najbardziej przydatne w praktyce.

I tym optymistycznym akcentem, kończę ten, jakże pouczający przedruk. A kto się do tych rad nie będzie stosował, z tego proszę bardzo – będzie konio-wał.

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • Gość: [tamik] *.gazeta.pl

    Miłość, partnerstwo, wyrozumiałość jest przepisem na małżeństwo doskonałe ..

  • oranvag

    Stosuj ten poradnik, a miłość pojawi się sama,

© Przysposobienie do życia w rodzinie patologicznej
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci